Pierwsze dni nowego życia to czas tajemnicy - nikt jeszcze, nawet ty sama, nie domyśla się istnienia nowego życia. A tymczasem w bezpiecznym ukryciu trwa już fascynujący proces.
Najbardziej czytelnym sygnałem nasuwającym myśl o ciąży jest zatrzymanie miesiączki. Jego przyczyną są zmiany hormonalne spowodowane zagnieżdżeniem się jaja płodowego w macicy. Robimy test ciążowy i... okazuje się, że rzeczywiście jesteśmy w ciąży! Nagle cały świat staje na głowie. Kobiety, które starały się o dziecko szaleją z radości i obdzwaniają rodzinę i przyjaciół. Kobiety, które nie planowały ciąży zastanawiają się co dalej.Każda kobieta, która to przeżyła wie jak różne odczucia mogą w nas wzbierać. Bardzo często przechodząc od euforii do histerii zastanawiamy się jak dalej będzie wyglądało nasze życie...
Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, pierwszą reakcją były łzy, które z każdą chwilą przeradzały się w radość. Od razu zaczęłam zastanawiać się nad płucią, imieniem... snułam plany jak ma wyglądać pokoik mojego dziecka i w jakie ciuszki i akcesoria muszę się zaopatrzyć. Miałam to wielkie szczęście, że mój partner cieszył się razem ze mną. Mężczyźni bardzo różnie potrafią reagować na wiadomość o nowym członku rodziny i często to tylko w filmach wygląda to tak pięknie i kolorowo. O problemach w związku powodowanych pojawieniem się dziecka miałam okazję przekonać się tuż po narodzinach, ale o tym później :) jak na razie zajmijmy się stanem błogosławionym ;) Kiedy moi bliscy dowiedzieli się o ciąży, każda babcia, ciocia i przyjaciółka miała tysiące rad. Jako młoda, nie doświadczona w roli matki kobieta musiała bardzo czujnie wysłuchiwać tego co słyszałam. Wiele kobiet pewnie ,,dało by się nabrać" na te wszystkie porady, ja jednak zachowałam zimną krew i dziś wiem, że wyszło to na dobre mi i mojemu dziecku. Jestem pewna, że każda czuje instynktownie co jest najlepsze dla niej i jej dziecka, wystarczy się wsłuchać w siebie :) A oto kilka ciekawych porad, które słyszałam będąc w ciąży i które oczywiście zignorowałam :)
Nie możesz jeść cytrusów, kapusty i grochu, pić kawy i herbaty...
Powinnaś hartować sobie piersi, pocierając szorstkim ręcznikiem
Nie powinnaś jeździć samochodem, unosić rąk do góry i wiele, wiele innych...
Z całym szacunkiem do doświadczenia naszych babć, nie dajmy się zwariować! Jadłam cytrusy i wszystkie zakazane rzeczy ( oczywiście prócz alkoholu i papierosów), wykonywałam wszystkie obowiązki i nie hartowałam piersi. Urodziłam zdrową i śliczną córeczką, ciążę i poród przeszłam bez komplikacji i karmię piersią, bez żadnego problemu, choć usłyszałam, że to nie będzie możliwe. Pisząc to, nie mam zamiaru przekonywać, że ciąża nie zmienia naszego życia, bo byłaby to nieprawda, chcę jedynie powiedzieć, że nie zawsze to co powiedzą nam życzliwe ciotki i to co przeczytamy na forum czy w książce musi być prawdziwe i odpowiednie dla nas a przede wszystkim dla naszych maluszków :)
W następnym poście poruszę temat niedogodności fizycznych związanych z ciążą :) zapraszam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz